| Autor |
Wiadomość |
MlodaMama
Użytkownik
|
# Posted: 16 Paź 2009 11:25
Odpowiedz
Faktycznie menopauza to nie przyjemna sprawa zarówno z fizycznego jak i psychicznego punktu widzenia, ale tak już niestety nasza natura i możemy się tylko i wyłącznie do tego przyzwyczaić. Oj ciężka rola nas kobiet, mężczyzna nigdy tego nie zrozumie. Moja przyjaciółka brała Menopausal Formula firmy CaliVita podczas menopauzy, bardzo jej pomagało, dlatego teraz wszystkim poleca.
|
|
|
moniapog
Użytkownik
|
# Posted: 31 Paź 2009 07:56
Odpowiedz
Szkoda że niewiedziałam o takich preparatach jak ProLady jak moja mama przechodziła menopauze
|
Anonim
|
# Posted: 12 Lis 2009 05:05
Odpowiedz
witajcie, dodam swój głos w spr.klimakterium i nerwicy. Mam od dwóch miesięcy takie samopoczucie,że juz sama nie wiem, czy to wyłącznie nerwica, czy połączenie klimakterium i nerwicy - co jest bardzo częste. Tym bardzie jesli już kiedyś dopadła człowieka ta "gangrena"-nerwica. Kołatanie serca, mrowienie ramion, rąk, zawroty głowy, nocne poty - to chyba jedno z drugim. Nerwica niestety jest takim schorzeniem, które nasladuje rozmaite choroby, najczęsciej ze strony układu krązenia, stąd często chora osoba ma wrażenie,że dostanie zawału lub juz go ma. Przebadałam się prawie kompleksowo, dostałam hormony w tabletkach, ale nie zbyt dobrze je tolerowałam i zrezygnowałam. Poziomu hormonów lekarz nie zlecił, ale jednak upomnę się, bo to przecież istotne. Mam 47 lat, w dalszym ciągu miesiączkuję, pewne zmiany juz zaobserwowałam, być może przeleczona kiedyś nerwica powróciła w barrdzo ostrej postaci na skutek zmian hormonalnych. Generalnie leczę nerwicę lekami przepisanymi przez psychiatrę, bo inaczej nie można, i czekam na efekty-bo trzeba ok. 2 tyg. na pierwsze oznaki poprawy samopoczucia. Soyfem (czy podobne) można pobrać, to nic nie szkodzi, amoże tylko pomóc. Co o tym myslicie?
|
Anonim
|
# Posted: 9 Gru 2009 11:21
Odpowiedz
Nie wiem czy ktoś jeszcze czyta to forum.. ale musze komus powiedzieć.. właśnie wóciłam od lekarza. Okazało się, że zaczyna się u mnie przekwitanie. Problem polega na tym, że mam 27 lat. I nie mam dzieci. Nie wiem co dalej.Jestem przerażona, bo wiem z czym to się wiąże.W sobotę ide na kolejną wizytę. Myślałam, że lęki, brak miesiączki, poty, bóle głowy i mięsni to wynik stresu, przepracowania, a tu takie coś... Jestem za młoda. Rodzice rozpaczają.
|
Anonim
|
# Posted: 11 Gru 2009 08:18
Odpowiedz
Cześć, spróbuj zajrzeć na http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums& file=viewtopic&t=20819&postdays=0&postorder=asc&&s tart=795 to chyba forum dla Ciebie. Znajdziesz tam bratnie dusze :-)
|
Afryka
Użytkownik
|
# Posted: 11 Gru 2009 08:27
Odpowiedz
Cześć, czemu boisz się HZT ? Ja mam problem z przedwczesną menopauzą pewnie juz jakiś czas chociaż nie byłam tego w pełni świadoma. Jestem jeszcze przed badaniami hormonalnymi ale po wizycie u ginek. Brak miesiączki to na razie jedyny namacalny dowód. Jestem w panice, nie mam jeszcz 40 lat i boję się, że jeśli nie wezmę HZT to posypią mi sie kości, włosy i cała reszta.
|
Anonim
|
# Posted: 15 Sty 2010 21:19
Odpowiedz
Mam 23 lata... Moje wyniki są okropne-wszystko wskazuje na to że przechodzę menopauzę.. Miałam problemy z nerwicą, depresją, męczyłam się sama ze sobą, nie rozpoznawałam swoich zachowań, nie umiałam znaleźć przyczyny a już na pewno nie szukałam jej w menopauzie.. To okropne uczucie:( nie wierzę że to mi się przytrafia.. tak strasznie zależy mi na tym żeby mieć dzieci!!! :(((
|
|
|
riana
|
# Posted: 29 Sty 2010 17:44
Odpowiedz
23-letnia dziewczyno idź do endokrynologa.Koniecznie nie poddawaj się zbadaj tarczycę, a jak trzeba to i przysadkę.Trzymaj się.
|
Anonim
|
# Posted: 17 Cze 2010 18:46
Odpowiedz
A ja mam 27 lat i przedwczesną menopauzę (i osteoporozę) po 2 operacjach i lekach. Kazali zażywać Cilest z 7 dniową przerwą, a ja się boję, że jak pojawi się miesiączka, to wrócą torbiele endometrialne przez które straciłam przydatek i kawałek drugiego jajnika, nie mówiąc już o możliwości posiadania potomstwa. Pomocy!
|
Anonim
|
# Posted: 17 Sty 2011 19:24
Odpowiedz
Menopauza :( dopadła mnie w wieku 30 lat. Obecnie mam 32 lata, bardzo chce mieć dzieci i dopiero znalazłam miłość swojego życia. Jednak dzieci nie będę miała. To jest straszne.
|
Anonim
|
# Posted: 25 Sty 2011 21:01
Odpowiedz
Podziele się swoim doświadczeniem. 5 lat temu w wieku 43 lat pożegnałam się z miesiączką ( przez prawie rok nie miałam), były uderzenia gorąca i nocne poty ( okropieństwo) i uważałam że tak już jest,nadchodzi starość ( co prawda moja mama po 50 miała menopauzę) A podczas wakacji przez przypadek trafiłam na tygodniowe warsztaty arteterapii, były same kobiety i prowadząca stworzyła niesamowicie ciepłą atmosferę, gdzie było pełne zaufanie. Podczas różnych ćwiczeń każda z nas otwierała się i wyrzucała z siebie latami zalegane emocji, najczęściej szlochając. I tak przez tydzień. To były najlepsze wakacji w moim życiu, nigdy więcej nie doznałam takiego odprężenia. A miesiączka powróciła dość szybko.
|
Anonim
|
# Posted: 23 Lut 2011 10:48
Odpowiedz
skoro inni piszą to ja też. mam prawie 35 lat . jestem nerwowa . w zeszłym roku nie do wytrzymania nawet sama ze sobą. nagłe uderzenia gorąca mam od kilku lat .uczucie podobne jak przy omdleniu drętwienie w karku, nie wiadomo jak określić czy gorąco czy zimno czy mokro w głowę. jestem zmarzluchem a tu nagle buch i mi gorąco spocona nawet w nocy mi się to zdarza lekarzom nic nie mówiłam . śmiałam się że to menopauza ale od momentu pojawienia się u mnie szybkiego bicia serca zgłosiłam się do lekarza , zrobiłam badania także hormony tarczycy wszystko w porządku i zaczęła mnie leczyć lekami na depresje , kołatanie serca .teraz dała mi skierowanie do endokrynologa , zmieniła mi leki dodała krople . recepty nie wykupywałam coś mnie jakby powstrzymywało . byłam u endokrynologa a ten do mnie że być może przedwcześnie przekwitam i żeby odstawić anty a robić dzieci.bardzo się tym przejęłam bo chciałabym mieć dziecko. badanie FSH - wyjaśni czy przedwcześnie przekwitam czy to z nerwicy te uderzenia gorąca i kołatanie serca . po wizycie u lekarza opowiem wam.
|