paffeu_42
|
# Posted: 23 Kwi 2010 14:48
Odpowiedz
Hej,
Opowiem co się ze mną dzieje od 2-3 lat. Do tej pory nic mi tak naprawdę nie pomogło, być może ktoś wpadnie na jakiś pomysł albo da wskazówkę gdzie dalej szukać.
3 lata temu byłem perfekcyjnie zdrowym i zadowolonym z życia 20parolatkiem.
Pewnego dnia poszedłem sobie na imprezę, wypiłem całkiem sporo ale nie jakieś niewyobrażalne ilości. Kac był konkretny ale zszedł. Niestety ból głowy, osłabienie, podwyższona temperatura, rozbicie, "świat za szybą" takie rzeczy mi zostały. Po 2ch tygodnioach zacząłem chodzić po lekarzach. RTG, USG jamy brzusznej, tarczyca USG i badanie hormonów, morfologia, badanie na chlamydie, MR głowy i szyji, Holter, EKG, Holter ciśnieniowy, USG nerek... jedyne co wyszło to lekkie podwyższenie T3 i T4, które potem ustapiło, i w morfologii która miałem z 5 razy, czasem jeden paramter był nieznacznie poza normą. Rzuciłem palenie (po 6 latach palenia) Po 1,5 roku takich dolegliwości, dzień w dzień, nauczyłem się jakoś z tym żyć. Nie spotykałem się z ludźmi, nie chodziłem na imprezy tylko szybko po pracy do domu i spać albo się położyć bo wtedy przynajmniej się nie denerwowałem i mogłem trochę odsapnąć. Po 1,5 roku tak powoli powoli zalczelo sie polepszac. Az w koncu zniknelo. Czulem sie calkiem niezle. Zmienilem troche tryb zycia, wiecej spotykalem sie z ludzmi, znów zacząłem palić, czasem imprezy itd, wszytsko było fajnie... przez całe 9 miesięcy. Generalnie od jakichś 6 lat żle się odżywiam, fast-foody, cola, slodycze w duzych ilosciach. Pewniego dnia znajomi wpadli na imprezkę, a że ja przez ostatnie 3 miesiace sporo pilem jakichs tigerów i innych redbulli to jeszcze zmyslnie dołożyłem sobie drinkami alkohol z redbullem. Skonczylo sie marnie, wymioty (pierwsz raz w zyciu po alkoholu) ogormne zmeczenie, oslabienie, pocenie się niesamowite, literalnie cały byłem mokry. Przyjechał lekarz, diagnoza migotanie przedsionków. Szybko umiarowione. Badania serca, echo, ekg, holter, wysilkowe. Nic. serce jeszcze lepsze wyniki miało niż przed 1,5 roku. przez miesiac bylo dobrze i zaczela sie jazda. napady leku co jakies 2 tyg, drgawki sie nawet zdarzyly, serce mi lomotalo, balem sie samotnosci, mialem straszne zawroty głowy. Hydroksyzyna doraznie pomagala. Zaczalem brac tez magnez. Leki prawie ustapily ale co jakis czas znow mam takie objawy jak na samym poczatku, tylko bardziej nasilone: ucisk na sklepieniu czaszki, osłabienie, rozbicie, zawroty głowy... mniej wiecej co 2 tygodnie, czasem co miesiac. Jak mnie dorwie, to trzyma czasem kilka dni, czasem tydzien. Dodatkowo od jakichś 3 lat mam problemy z brzuchem, czesto mam niestarwnosci, czesto boli, czasem na czczo, często wzdęcia. Zauważyłem, że w wydalanej treści czasem są białe plamki... ale to równie dobrze mógłbyć ryż. Robiłem obowiazkowe badania dawno temu zdaje się na lamblie, nic nie wyszło.
Dodatkowo szybko dretwieja mi konczyny. Prawa noga nawet jak nieodpowiednio stoję lub spie w zlej pozycji. Przez zla mam na mysli normalna ale dla mnie nieodpowiednia przez te dretwienia. Np na prawym boku.
Przytyłem ok 20-25 kg przez ostatnie 3 lata (mam 191 cm i wazylem 85 teraz 105/110). Dosyć szybko przybierałem na wadze bo porobily mi sie rozstepy na biodrach i po wewnetrznej stronie reki miedzy ramieniem a łokciem.
Nie moge normalnie funkcjonować.. niestety jednak musze pracowac, robic codzienne czynnosci, mieszkam sam, mam malutka rodzine. W dodtaku teraz jestem za granica (tu pracuje). To ogromny wysilek i samozapracie żeby codziennie zmuszac sie zeby wstac... ciagle zle sie czuje, ciagle mam uczucie ucisku w glowie, zawroty glowy, oslabienie, rozbicie.
Jeśli ktoś przebrnął przez ten mój esej :) to bardzo proszę o sugestie co dalej robić? Wybieram się do lekarza niedlugo po raz już nie wiem który ale zazwyczaj słysze, ze "medycyna ma niezbadane sciezki" albo "ze jestem mlody i w ogole o co mi chodzi".
pozdrawiam i dziękuję!
|
Corel
|
# Posted: 23 Kwi 2010 22:11
Odpowiedz
Cześć Paffeau! Na początek podstawowa uwaga- jeżęli chcesz trochę pożyć nie narażając się na następne kłópoty zezzdrowiem to : radykalan zmiana trybu zywienia. Zero fast foodów,tigerów, redbulli. Przejdż na żywienie gotowane , najprostsze ale najabardziej wartościowe ziemnaik , fasola, groch kapusta. Ryba. Waga nie do zaakceptowania !!!. Zniszczy ci serce ,stawy i inne "rzeczy. Niestrwaności, bółe wzdęcia bez wątpienie wynikiem braku prawidłówego zywienia. Twoja dieta jest prawdopodobnie zupełnie bezwartościowa ,Brakuje podstawowych pierwiastków i to ich brak możę skutkować takimi objawami. Wygląðasz na osobę która zaczyna rozumieć żę sprawa jest nie błącha . Sięgnij po książki o niezbędnych do zycia skłąðnikch żywieniowych. na pewno zrozumiesz,że w twoim przypadku to już nie zarty. badanie na lamblie należy powtórzyć i to trzykrotnie, Białę plamki w kale należy zanieść do laboratrium i poprosić o zbadanie. Swoją drogchyba wiesz kiedy jesz ryż i jeżęli to on pojawia się za każdym razem w kale wybierz się do mądrego gastrologa. na razie tyle pozdrawiam corel
|