przyprzy
Użytkownik
|
# Posted: 26 Kwi 2010 18:04
Odpowiedz
Witam. Mój przypadek jest chyba dość nietypowy, więc zacznę od samego początku. Otóż w związku z tym, że chciałem udać się do szkoły lotniczej postanowiłem "wyprostować" przegrodę nosową, która była skrzywiona. Tuż przed planowanym zabiegiem zostałem w trybie pilnym odesłany na RTG zatok. Wróciłem i zabieg odbył się zgodnie z terminem. Wszystko się powiodło, lepiej mi się oddycha chociaż wybitnie nie narzekałem wcześniej, ale schody zaczęły się przy wypisie. W wypisie obok dokonanej septoplastyki (zakończonej powodzeniem) wpisano przewlekły nieżyt błony śluzowej nosa i zatok szczękowych, a nigdy nie chorowałem i nie byłem leczony na zatoki oraz nie mam tego żadnych objawów! (nie boli mnie głowa, czy zęby, nie mam zatkanego nosa i uczucia nabrzmiałych polików)!!! Z takim wypisem jestem niezdolny do żadnej służby mundurowej, więc odwołałem się od tego wypisu. Lekarz kazała mi przed kolejnymi badaniami brać cirrus (tabletki na katar) i sulfarinol (gęste krople). W dniu badań na początek wysłano mnie na tomograf, a później endoskopię. Podczas endoskopii (po tomografie) obecna była ordynator szpitala i inny lekarz. Obie stwierdziły, że wszystko jest ok, że obrzęk się zmniejszył. Zobaczyły też niewielką "kulkę", którą strąciły kamerą z endoskopu i określiły to jako resztka po tych kroplach. Kilka dni później otrzymałem wynik tomografu, ktory wykazał "drobny polip średnicy 7mm" (czy może to być ta kulka strącona kamerą?) i nierównomierne zgrubienia śluzówki. Przypomnę, że nie odczuwam żadnych objawów zapalenia zatok. Oddycha mi się dobrze i równo, bardzo rzadko zdarza się katar, a nigdy przewlekły itd. Jak to wszystko odbierać, co robić i jak ewentualnie leczyć? Z góry wielkie dzięki za wszelkie porady. Dodam, że mam 18 lat.
|