| Autor |
Wiadomość |
magdziapek
Użytkownik
|
# Posted: 2 Wrz 2007 10:08
Odpowiedz
Witam, Bardzo proszę o informację, czy prawdą jest "plotka", że kobiecie do czasu jak ma miesiączki nie grożą zawały? Bardzo proszę o odpowiedź. Cierpię na nerwicę lękową - której głównym źródłem jest lęk przed śmiercią. W rodzinie bardzo duzo osób chorowało na serce, stąd też lęk u mnie przed zawałem. Mam 25 lat i miałam robione w zeszłym roku badania (EKG, i USG) i nic nie wykazało a mimo to boję się, ponieważ często odczuwam bóle w klatce piersiowej nasilające się aż na plecy, mam przyspieszony puls, często też serce samo przyspiesza bez powodu (najpierw jakby przestawało bić a potem nagle tak mocno i szybko jakby chciało wyskoczyć). Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam, M.P.
|
|
|
Jerzy
Użytkownik
|
# Posted: 2 Wrz 2007 11:03
Odpowiedz
Niebezpieczenstwo zawalu w mlodym wieku jest mniejsze, jednak takie zagrozenie istnieje. Tak wiec ta plotka nie pokrywa sie z prawda.
Stres na pewno ci nie pomaga, staraj sie zdrowo odzywiac, unikaj uzywek, zwlaszcza papierosow, biegaj, generalnie staraj sie uprawiac zdrowy styl zycia. Jesli EKG i USG nic nie wykazalo mozesz poprosic kardiologa o badanie metodą Holtera, ktore moze wykazac zaburzenia, ktorych ani EKG ani echo serca mogą nie pokazywać.
Przeczytaj artykuł - zawał serca - moze okazac sie pomocny.
|
JotWu
|
# Posted: 13 Wrz 2007 04:03
Odpowiedz
Proszę o pomoc. Mam 23 lata, palę, od kilku tygodni z powodów zawodowych prowadzę siedzący i stresujący tryb życia. Ogólnie ostatnie dwa lata obfitowały wręcz w stres. Do rzeczy. Wczoraj wieczorem(a właściwie w nocy, bo było około 1.00) po wypaleniu papierosa wróciłam do komputera. Gdy tylko usiadłam zaczęło się tzw. odpływanie, czyli zwyczajnie zaczęłam tracić świadomość. Po pierwszym jeśli mogę go tak nazwać ataku zdołałam się otrząsnąć zanim całkiem odpłynęłam, ale sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy. Jakimś cudem obudziłam śpiącego męża który położyl mnie do łóżka. Przy tym wszystkim miałam bardzo krótki i chaotyczny oddech, trzęsłam się(ale być może z zimna) i do tego strasznie zaczął boleć mnie kark a dokładnie jego prawa strona. Jakoś przeżyam noc, ale dziś rano znów, mimo że leżałam w łożku momentami robiło mi się słabo, do tego zaczęłam czuć nacisk na klatkę piersiową (tak jakby mi ktoś położył na nią ciężką piłkę) i tak jakby pieczenie w klatce. Ból w karku raz sie pojawia raz nie. Teraz siedzę prezd komputerem i znów mi słabo dlatego musze kończyc. Prosze tylko o odpowiedx czy to mogą być objawy zawału i czy każdy lekarz rodzinny może mi zrobić EKG? Co powinnam zrobić?
|
zofija
|
# Posted: 28 Cze 2011 22:46
Odpowiedz
witam .Skonczyłam50lat i zaczełam gubic miesiączke dostałam zawał.Lekarz mi powiedział ze po 50 roku życia to co słabe jest w organizmie zaczyna chorowac .I tak tez było.Zofija
|