bozena
Użytkownik
|
# Posted: 30 Paź 2007 01:03
Odpowiedz
Mój syn ma jedenaście lat, zaawsze był giętki, a ostatnio zaczął wypadać mu bark ze stawu. Lekarz ortopeda stwierdził wrodzoną wiotkość stawów. Jako leczenie zaproponował zrobić artroskopię, żeby stwierdzić, czy jest to "wina" chrząstki, czy ścięgien i wtedy przeprowadzić stosowny zabieg - przytwierdzenie chrząstek lub przypalenie ścięgien aby się skurczyły. Mam pytanie, czy konieczny jest tego typu zabieg? Czym grożą komplikacje? Czy dziecko może mieć niewładną rekę? A jeśli nie zdecydujemy się na ten zabieg to jakie moga byc konsekwencje w późniejszych latach? Dowiedziałam się, ze ta wada jest spowodowana brakiem kolagenu. Jeżeli dawałoby się dziecku ten kolagen, to czy byłby jakiś pozytywny efekt?
|