| Autor |
Wiadomość |
Anonim
|
# Posted: 8 Wrz 2009 10:58
Odpowiedz
Ja również mam taką przypadłość. Utrzymuje się już od 6 lat. Chodziłam z tym do dermatologa, alergologa. Nikt nie wie jak temu zaradzić. Ponoć może to samo przejść lub pozostać do końca życia. Próbowałam wiele lekarstw przeciw alergicznych i właściwie nie dają one żadnych rezultatów.
|
|
|
Anonim
|
# Posted: 15 Wrz 2009 04:04
Odpowiedz
Chcecie wiedziec dlaczego to macie? Żaden lekarz wam nie powiedzial tylko dlatego zebyscie wykupili recepty itp! Z potem wydzielane są zwiazki,które nie sa organizmowi potrzebne, konserwanty itp.Moze watroba jest zbyt przeciazona konserwantami i nie daje rady wyszstkiego wydalic, albo i nerki?? jedno jest pewne zwiazki w waszym Pocie sa zbyt mocno skoncentrowane, po prostu za duzo i na to skóra tak reaguje!!
|
ss
|
# Posted: 21 Wrz 2009 13:26
Odpowiedz
Więc co proponujesz?
|
Miśka
|
# Posted: 21 Wrz 2009 14:01
Odpowiedz
Pewnie zdrowe żywienie, ekologiczne produkty itd.. picie dużej ilości wody? Coś w tym jest, że cała masa chemii pakowanej w to co jemy sprawia, że organizm nie może się odnaleźć i świruje. No ale też ciekaw jestem co miał na myśli Anonim z 15 września.
|
Anonim
|
# Posted: 7 Paź 2009 14:28
Odpowiedz
Witam wszystkich.
Jak miło wiedzieć, że nie jestem z tym problemem sam. :) U mnie zaczęło się 2 miesiące temu po kilkugodzinnej pracy w kombinezonie przeciwchemicznym. Więc najwyraźniej nieświadomie, na własne życzenie się załatwiłem.
Lekarze niestety wszyscy zgodnie mówią że mam się przyzwyczaić, ale powoli rozważam różne niekonwencjonalne możliwości. Planuję pochodzić trochę na saunę i poobserwować, jak to się będzie zachowywać. Uknułem sobie taką teorię, że to może być powodowane jakimiś cząsteczkami uwięzionymi w gruczołach (w moim przypadku mogłaby to być guma), więc może silne "przepłukanie" gruczołów umożliwi usunięcie przyczyny. Pokrywałoby się to z obserwacjami niektórych tu piszących, że jest lepiej po treningach.
|
Anonim
|
# Posted: 25 Lis 2009 12:25
Odpowiedz
HEJ JA MAM DOKŁADNIE TO SAMO CO TY NAJPIERW ŚWIĄD POTEM PUCHNIĘCIE OCZU, JAK MNIE MOCNO ZŁAPIE TO WYGLĄDAM JAK BY MI KTOŚ PIĘŚCIĄ W OKO UDERZYŁ. RAZ LEWE RAZ PRAWE A CZASEM OBA. NA RAZIE NIC Z TYM, NIE ROBIŁAM, WSZYSCY OKULIŚCI ROZKŁADAJĄ RĘCE. PO PROSTU UNIKAM RUCHU...
|
Anonim
|
# Posted: 11 Gru 2009 13:44
Odpowiedz
Ja tez to mam juz od roku ale to nie powstrzymam sie od tego co lubie czyli SPORTU np. basen ludzie sie na mnoie patrza i mowia co ci sie stalo ja mowie ze to uczulenie i nic wam do tego !! Nie obchodzi mnie co se inni myslą
|
|
|
Jaśko
|
# Posted: 28 Gru 2009 02:07
Odpowiedz
Pocenie,chore sece! Zasypywać tam gdzie wystepuje pot,bielą cynkową.Do wanny wlewać jak sie kąpiesz. Nadtlenek wodoru 30%.Kieliszek.
|
Anonim
|
# Posted: 3 Sty 2010 10:29
Odpowiedz
I ja miałam problem z pokrzywką. Plus puchnięcie i duszności (ucisk w piersiach, a ekg w porządku). Po badaniach dermatolog doszła do wniosku, że to na tle stresowym. Ponad rok czasu brałam telfast, najpierw 2 x dziennie, potem 1 raz.
Zupełnie przypadkiem udało mi się rozwiązać ten problem. W pewnym momencie postanowiłam zrobić sobie odnowę biologiczną (te stresy). Zaczęłam od poszukiwania preparatu na oczyszczenie organizmu. I znalazłam - koleżanka mi poleciła 100% naturalny, ziołowy. W tym czasie lekarka zaproponowała, że spróbujemy ograniczać telfast i zobaczymy co się będzie działo. Miałam brać co drugi dzień, itd. Początkowo jak nie łyknęłam na wieczór, to rano już puchłam i wtedy łykałam kolejną dawkę. Ale z czasem (po jakiś 3-4 miesiącach stosowania tego ziołowego preparatu) spostrzegłam się, że przestałam łykać telfast i nic się nie dzieje.
Teraz już wiem, że jest to efekt oczyszczenia organizmu i doprowadzenia go do równowagi (widząc efekty działania preparatu zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę na ten temat). Preparat nadal stosuję, już tylko profilaktycznie. Trzeba się codziennie myć nie tylko z zewnątrz, ale i od środka. A niedokończone opakowanie telfastu leży już od 2 lat w szufladzie. A pokrzywka minęła.
|
MM
|
# Posted: 5 Sty 2010 14:34
Odpowiedz
Ja też mam pokrzywkę od kilku lat, z różnym nasileniem, ale ostatnio to prawie codziennie...
Właśnie mam zamiar zrobić sobie badania na pasożyty bo to ponoć może być od tego. Ale wypowiedź powyżej mnie bardzo zainteresowała!
W wakacje zwykle wyjeżdżam do pracy (jestem studentką) i zauważyłam, że kiedy jednego roku pracowałam w Anglii i jadłam ich pełna chemii żarcie to objawy się nasiliły, a kiedy w ostatnie wakacje pojechałam w góry i przez 2 miesiące jadłam zdrowe jedzenie, oddychałam zdrowym powietrzem i dużo się ruszałam to prawie mi przeszło! Naprawdę, prawie zero wysypki!
Teraz niestety jest rok akademicki i to wraca. Może spróbuję ten Telfast jeśli nic innego nie podziała i jeżeli alergiczne odczulanie nie pomoże. Sama już nie wiem co robić i na co się badać.
Ale nie ma co się zadręczać. Ja normalnie chodzę na basen, ubieram się też normalnie a jak ktoś się pyta to mówię że uczulenie i już. Ludzie chorują na gorsze rzeczy. Mam to szczęście że raczej nie mam bąbli na twarzy, najwyżej puchną mi powieki, ale też nie jakoś dramatycznie.
|
newbie;P
|
# Posted: 14 Sty 2010 09:37
Odpowiedz
Witam, jak widze problem ten dotyka wiecej osob niz sie spodziewalem rowniez gdy sie umyje lub po treningu mam czerwone/rozowe plamki na klacie, szyji, a nawet twarzy od jakiegos czas codziennie zazywam tabletke na bazie ziol dzieki ktorej objawy znikaja kompletnie brak swedzenia ani jednej plamki natomiast gdy nie wezme tabletki na 2gi dzien jest to samo. Cwicze dzien w dzien jestem juz szczuply czasami 2x dziennie aeoroby/silowania / bieganie lecz problem wciaz sie utrzymuje wiec nie sadze aby chodzilo o jakas substancje w skorze spozywam takze duze ilosci wody i staram sie nie jadac fast foodow i innych tego typu zywnosci.
|
Dano
|
# Posted: 24 Sty 2010 21:08
Odpowiedz
Też to maam polecam zrobić testy uczuleniowe.. pozatym.. ( ROZTOCZA ) pomyslcie nad odczulaniem ;Dd
|