| Autor |
Wiadomość |
Anonim
|
# Posted: 28 Mar 2008 07:41
Odpowiedz
10 tygodni temu złamałam kręg l2.od tego czasu noszę gorset jewetta.chciałabym wiedzieć ile trzeba nosić taki gorset,bo jeden ortopeda mówił że właśnie 10 tyogni inny natomiast że 6 miesięcy.
|
|
|
_RoKsana_
|
# Posted: 14 Lip 2009 01:47
Odpowiedz
Ja mam złamane kręgi l1 i TH12 i gorset mam mieć podobno 6 miesięcy. Nie mam go jeszcze ale mam mieć. Nie wiem jak to będzie wyglądało...i czy można w tym normalnie funkcjonować...bo leże juz 4 tyg a przedemną jeszcze kolejne 4. I nie wyobrażam sobie dalej żyć na pół gwizdka. Prosze o odpowiedz...
|
pinka875
|
# Posted: 13 Lis 2009 04:12
Odpowiedz
ja mialam zlamane L1 L2 przeszlam operacje, kregoslup wzmocnili mi srubami i blaszkami.. gorset jewett'a dostalam, na wyppisie ze szpitala mialam nakazane nosic gorset 4m-ce.. jednak na kontroli po 2m=cach lekarz pozwolil chodzic mi juz bez niego w twoim przypadku noszenie gorsetu uzaleznione jest od tego w jakim stopniu kreg zostal uszkodzony... wydaje mi sie ze jezeli nie mialas operacji powinnas nosic ten gorset okolo 6mcy... bo jednak to kregoslup i radze ci na niego uwazac gorset nie jest najgorszy, da sie do niego przyzwyczaic. w moim przypadku po operacji bardzo mi on pomaogl, w tym sensie ze jednak kregoslup byl usztywniomy i czulam sie pewniej dlatego tez polecam noszenie go.. da sie wtrzymac
|
Anonim
|
# Posted: 7 Gru 2009 09:31
Odpowiedz
Witam. Jestem 6 tygodni po zlamaniu kręgu Th12. Byłem 2 dni w szpitalu i noszę gorset jewetta. Myślę że wlaśnie od rodzaju zlamania zależy czas noszenia gorsetu itd. Mi lekarze nie mówią nic konkretnego, mam zwolnienie lekarskie na jeszcze 2 miesiące i nie wiem co dalej.
|
mysza0707
Użytkownik
|
# Posted: 23 Lut 2010 14:53
Odpowiedz
Witam. Ja też mam złamany krąg Th12. 19 marca miną 2 miesiące odkąd nosze gorset jewetta i w tym też dniu jadę na kontrole do lekarza. Zalecane mam nosić gorset do 15 kwietnia, ale chciałam się zapytać czy po tych 2 miesiącach jest szansa że nie będę musiała już go nosić? Dodam, że po upadku mogłam chodzić, nie drętwiały mi nogi i nie miałam operacji, poza tym moge siadać, schylać się, a nawet podnosić niezbyt ciężkie przedmioty(w ogóle czuję się o wiele lepiej). Bardzo proszę o odpowiedź...
|
qwasol
|
# Posted: 18 Cze 2010 20:19
Odpowiedz
Gorset to gorsze wyjście. Ja miałem złamanie niestabilne l2 + połamane te wypustki, więzadła. zrobili mi stabilizacje dwa prety po dwie śruby wkręcone w l1 i l3. na łóżku usiadłem po 12h wstałem po 24h. Po 80 dniach można powiedzieć, że już nic nie doskwiera - z tym ze trzeba na siebie uważać po kręgi zrastają sie 6 m-cy.
|
Anonim
|
# Posted: 26 Cze 2010 13:37
Odpowiedz
Jestem ciekaw po jakim czasie będę mógł wrócić do pracy fizycznej. Nie jest to praca bardzo ciężka i wymagająca od kręgosłupa dużego wysiłku ale jednak. Trafiłem do szpitala ze złamanym kręgiem L1 -leczenie operacyjne: laminektomia,odbarczenie rdzenia,stabilizacja transpedikularna Th12,L1,L2(6 tytanowych śrub, trzy z jednej i trzy z drugiej strony+stabilizatory). Obecnie w gipsie silikonowym a po niecałych 3 miesiącach mam udać się do kontroli. Jeśli ktoś miał podobny przypadek proszę o opis, ile trwa powrót do normalnego życia itp. Całe szczęście nie miałem uszkodzonego rdzenia.
|
|
|