| Autor |
Wiadomość |
Anonim
|
# Posted: 10 Lis 2011 11:50
Odpowiedz
Polecam gorąco dr Paluchów profesjonalisci w każdym calu cierpiałam tez z rwą kulszową jeżdze regularnie obecnie będzie to szósty raz i czuję się rewelacyjnie napewno jeżeli ktoś uważa że za pierwszym razem będzie ok to jest w błedzie pokory.
|
|
|
laz23
Użytkownik
|
# Posted: 17 Lis 2011 16:12
Odpowiedz
W pażdzierniku 2011r odebrałem wynik TK kregosłupa opis;1 na poziomie L2-L3 niesymetryczna wypuklinaw strone prawa ok 4 mm modelujaca worek oponowy; 2.na poziomie L4-L5centralno prawobocznaprotruzjakrazka do 7 mm z uciskiem worka oponowego z cechami stenozykanału kregowego, 3.na poziomie L5-S1centralna protruzjakrązkado 5 mmbez zmian uciskowych worka oponowego, przylegajaca do wewnatrzkanałowych odcinków korzeni nerwowych. Opisane schorzenia powodują straszny ból od poślanka przez udo do dużego palca nogi prawej.Mam przepisany aktualnie olfen 75 zastrzyki, które uśmierzaja częściowo ból.Może ktos z Was ma podobne schorzenia i czy dasie uniknąc operacji. Może ktoś zna jakieś ćwiczenia które pomoga w tej rwie.
|
audi
|
# Posted: 21 Lis 2011 11:54
Odpowiedz
Pan Anonim to widzę znana postać na tym forum i nie tylko . To On powienien zrobić doktorat i leczyż. Psioczenie , szczególnie na Pana Lisowskiego jest jakąś porażką . Jeśli nie podoba się metoda leczenia , po co wybiera się takiego terapeutę . Ten Pan pomógł wielu tysiącą pacjentów . Ni jets "Jezusem" mającym rozwiązanie na wszystkie dolegliwości . Mogę go polecić jest świetny . Życzyłbym wszystkim terapeutą takiej wnikliwośći i skuteczności .
|
Anonim
|
# Posted: 27 Lis 2011 00:22
Odpowiedz
Zawsze będe polecac dr Lisowskiego ,minęły trzy lata jak postawił mnie na nogi ,od tego czasu nie biorę leków przeciw bóloych ,nie jest "Jezusem",ale napewno jest "boski". pacjenka z Torunia
|
gra121
|
# Posted: 7 Gru 2011 07:48
Odpowiedz
mój przypadek jest szczególny, w 2009r miałam zmienianą panewkę stawu biodrowego lewego,tylko panewkę, bowiem reszta endoprotezy pozostała ,podczas tego zabiegu ,siłowego jednak, doszło do mechanicznego uszkodzenia kręgosłupa / przepukliny dordzeniowe w 3 miejscach/ nic mi od tej pory nie pomogło. Budzę się z bólem i idę spać z bólem , który jest typowy dla rwy. Na stałe biotę thiogamma i milgamma są to leki które mi bardzo pomogły jednak te dostałam dopiero podczas pobytu na neurologii ciekawe czy ktoś z was miał lub ma podobny przypadek? nie mogę siedzieć, a leżeć tylko na jednym boku. Za chwilę 4.01.2012 idę na następną operację /endoproteza prawego biodra/ Jak można mi pomóc?
|
Anonim
|
# Posted: 16 Gru 2011 14:18
Odpowiedz
Podzielam opinie xeny49@.pl na temat terapii dr Lisowskiego ,ja chorowałam no trochę dłużej bo około 10 lat ,ten sam odcinek kręgosłupa ,no w moim przypadku potrzebowałam więcej wizyt i czasu,ostatni raz byłam u niego rok temu prawie zapomniałam że tak byłam kiedyś chora,teraz wybieram się do niego do kontroli ,bo prowadzę bardzo ruchowo intensywny tryb życia (wyjazdy,rekreacyjnie sport,cały dzień na nogach ),a właściwie na obcasach aż wstyd się przyznać ,inne życie.Polecam!!! Czy mogę dostać jakieś namiary na dr. Lisowskiego? Bardzo trudno o dobrego specjalistę :(
|
KubaM.
|
# Posted: 19 Gru 2011 03:49
Odpowiedz
7 tyg temu dostalem 1-wszego ataku rwy i to jeszcze na wyjezdzie zagranicznym! nie moglem wrocic do kraju, z bolu wylem i to sam i daleko od bliskich! po 2 tyg bylem w stanie leciec choc lot byl i tak tragiczny bo bol w nodze pozostal ...ale 2 dni przed wylotem przypadkiem poznalem lekarza w restauracji. siedzial stolik obok mnie i sam zagadal patrzec jak ledwo siedze i chodze. po zastzryku i wizycie w gabinecie poczulem sie lepiej i chyba dzieki temu przezylem jakos lot. od poczatku choroby moglem doslownie biegac po schodach ale po rownym gruncie stanie i chodzenie bolalo starsznie!!! teraz jest znacznie lepiej. pozostalo lekkie mrowienie i dretwienie nogi no i poranne bole ale nie biore zadnych lekow przeciwbolowych juz od 3 tyg. akupunktura postawila mnie na nogi! i cwiczenia metoda mckenziego.ale jako to neurolog powiedzial na kazdego dziala co innego .pozatym duzo spacerow, malo siedzenia i cwiczenia cwiczenia cwiczenia co godzine! witaminka B, mikroelementy i otaczanie sie rodzina i znajomymi bo zawse na psychike dobrze wplywa! :) bo nerwobole sa tez spowodowane zlym nastrojem wiec nalezy robic wszystko by nie popasc w depresje!!!!!a i malo lezenia w lozku,chba ze na brzuchu! ale jak najwiecej sie ruszac i rozciagac. mi tez pomoglo plywanie i bicze wodne. pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim!! :)) Kuba
|
|
|
laurent 15
|
# Posted: 10 Sty 2012 02:25
Odpowiedz
Drogi Kubo mi na depresje zwiazaną z bólem kregosłupa pomaga wyobrażnia związana z erotyka,zarówno w sferze życia osobistego jak i w dziedzinie sztuki, moze wyda ci się to dalece niemoralne i nietaktowne ale pomaga ,oczywiscie tak jak u ciebie poprzedzone jet to igloterapią,ćwiczeniami wzmacniającymi mięśnie brzucha pod kontrola specjalisty fizjoterapełty.
|
juras
|
# Posted: 16 Sty 2012 21:37
Odpowiedz
2lata temu miałem atak lekarz przepisał mi ketores i tolperis po2 tygodniach bóle mineły ,niedawno znowu mnie dopadło,zaczełem brać tesame leki i jak narazie pomaga. Juras
|
KONA26
|
# Posted: 29 Sty 2012 22:39
Odpowiedz
Witam: -mam przepuklinę lewostronną L5/S1, zdiagnozowaną i skierowaną przez dr. Górskiego z Warszawy na operację.... czekam w zasadzie tylko na telefon
-Kilka pytań:
1) Czy przepuklinę samą w sobie można poddać rehabilitacji?, tzn. bez poddania się operacji, czy to w ogóle ma sens... bo przecież ta galareta już się wylała... chyba już się sama nie wchłonie, więc rehabilitacja już się na nic nie przyda??? i tylko operacja? dr.Górski stwierdził, że nie powinnam nic ćwiczyć, bo mi się to pogorszy znacznie (tzn. tylko basen=> kraul + plecy)
2) Czy przepuklina to już ostateczna forma wyjścia tej galarety, jakie są stany przed przepukliną?
3) od 2 miesięcy cały czas praktycznie leżę, rzadko cokolwiek robię, a już jak coś zrobię, np umyję podłogę, to następnego dnia nie jestem w stanie normalnie wstać z łóżka i chodzić. Czy mogę zatem robić w domu sama jakieś ćwiczenia? Czy to tylko pogorszy mój stan??? Jeśłi tak to jakie ćwiczenia możecie mi polecić? może jakieś dobre strony internetowe z filmikami jak wykonywać ćwiczenia? jakieś dobre książki?
4) Poddać się operacji, czy wcześniej się rehabilitować? teraz chodzę powykrzywiana, lewe ramie muszę mieć znacznie niżej niż prawe, bo jak tylko staram się wyprostować plecy, to przeszywa mnie ból całej lewej nogi i kręgosłupa.
5) Jakie zalecenia w życiu codziennym możecie mi przekazać na forum???? => co do tego pytania proszę o wyczerpującą odpowiedź.
|
boa0000
Użytkownik
|
# Posted: 1 Lut 2012 08:32
Odpowiedz
Hej,mam 27 lat, również posiadam przepuklinę...od marca zeszłego roku praktycznie codziennie mam bóle pleców i lewej nogi aż do kostki. Zaczęło się od lewej łydki, codziennie rano potworny ból, kilka tabletek i oczekiwanie aż zadziałają i tak aż do następnego rana. Pewnego dnia wstałam z łóżka i od razu padłam na ziemię...rwa kulszowa, pragnęłam po prostu umrzeć. Zastrzyki przeciwbólowe, sterydy i po tygodniu przeszło. oczywiście umiarkowane bóle miałam nadal. 2 miesiące później to samo, znów zastrzyki, znów sterydy, byłam osłabiona,apatyczna ale przeszło, było to we wrzesniu ubiegłego roku. po tym zdarzeniu wkurzyłam sie strasznie i przetrzepałam cały internet aż znalazłam ćwiczenia metodą mcKanziego. oparte są głównie o przeprosty i wzmacnianie mięśni grzbietu i brzucha, czy podczas leżenia na brzuchu podnoszenie tułowia na rękach,reszta ciała leży spokojnie na podłodzę, do tego koci grzbiet, zwykłe brzuszki i cwiczenia rozciągające. na poczatku bolało strasznie,dziś jestem wstanie zgiąc się aż do podłogi na wyprostowanych nogach :) oczywiście bóle nie minęły całkowicie, lekarz powiedział mi że to nawet niemozliwe ale i tak jestem zadowolona z tego co osiągnęłam SAMA...dzień zaczynam od tabletki przeciwbólowej...ale na tej jednej sie kończy. Lekarz rodzinny powiedział mi że operacja to ostateczność...być może kiedy moje bóle znów powrócą z taką siłą jak kiedyś to się na nią zdecyduję...Oczywiście bardzo na siebie uważam,nie dzwigam, nie robię gwałtownych ruchów itd. Cwiczę 2 razy dziennie po ok 10 minut. Opisałam tylko swoją historię, na każdego działa cos innego, to co mnie pomogło innym może zaszkodzić...życzę dużo zdrówka :**
|
Allien 55
|
# Posted: 2 Lut 2012 10:56
Odpowiedz
Witam, ja też mam 2 przepukliny na L5S1.Nie myślę o operacji, bo to ostateczność, gdy opada stopa lub grozi niedowład.Tak zresztą twierdzi wiekszość lekarzy .Dwa lata temu to się zaczęlo. Mnóstwo zastrzyków, różnych tabletek, które niewiele pomagały.Odwiedziłam też dr.Zawiślaka, który leczy zastrzykami prosto w kanał kregosłupa, wzięłam 3 zastrzyki.I prawdopodobnie to mi pomogło. Bylam 3 m-ce na zwolnieniu, 2 razy w ciagu roku w sanatorium z Zus-u dla pracujacych/.Wrocilam do pracy.Cały 2011r. przepracowałam bez dnia zwolnienia.Obecnie czuje sie w miarę dobrze.Bóle mam , raz mniejsze, raz wieksze , ale z tym można żyć a do bólu jak twierdzi lekarz neurolog trzeba sie przyzwyczaić. Nie można wykonywać skrętów, skłonów , głowę myć pod prysznicem zawsze uniesiona do tyłu , nigdy do przodu ,Złózka wstawać powoli zsuwając się na kolanach do tyłu , nie na bok.Mnie ćwiczenia MC nie pomogły .Na każdego działa co innego. Pozdrawiam i życzę powrotu do normalności bez operacji.
|